Nie trzeba się ubierać, wychodzić z domu, bo to zimno i się nie chce. A jak Ci się nudzi lekcja to po prostu zamykasz laptopa. Ok, to są ewidentne plusy edukacji w internecie, ale jak to jest z tą silną wolą? Czy edukacja online to tylko uzupełnienie klasycznego modelu szkoła/uczelnia czy może żyjemy w czasach przenoszenia wszystkiego do internetu, więc i edukacja wirtualna działa już pełną parą? Jak i gdzie się uczyć w sieci? Z czego korzystać, a na co uważać?

Panel w języku angielskim.