close

Przygotowałeś się już do rozpoczęcia dystrybucji cyfrowej: są uporządkowane twoje portale społecznościowe i zaktualizowana strona internetowa, masz wybrany katalog do publikacji, wiesz gdzie są twoi fani, chcesz mieć dystrybutora i wybrałeś już między polskim a globalnym…

I co teraz? No tak, zbierasz oferty, szkice umów, spotykasz się z przedstawicielami, ale na co właściwie zwrócić uwagę przy konkretnych propozycjach, co negocjować? Czym mogą się różnić warunki współpracy?

Oto 7 najbardziej istotnych spraw podczas wyboru dystrybutora:

1. KASA

Artysta musi płacić rachunki, dlatego warto dokładnie przyjrzeć się finansom. Dystrybutor pobiera prowizję, kluczowe jest to czy płacimy z góry pewną sumę (za jaki okres?), czy koszt stanowi procent z naszych zarobków (dystrybutor nie zarabia, gdy my nie zarabiamy). Ważne by pamiętać, że często istnieje możliwość negocjacji (przygotuj sobie argumenty!), a później, gdy się zwiększy popularność naszej muzyki, renegocjacji umowy. Również wypłata wiąże się np. z progiem płatności albo okresem płatności, co oznacza nasze pieniądze będą wypłacane bądź po upływie pewnego czasu, bądź dopiero po przekroczeniu ustalonej kwoty. Czasem jest też istotna możliwość otrzymania zaliczki i warunki jej spłaty.

2. ZASIĘG

Liczba obsługiwanych przez danego dystrybutora serwisów może być różna. I naturalnie trzeba też sprawdzić jakie to serwisy, tak by spotkać się z publicznością, która nas interesuje najbardziej (platformy tematyczne). Kluczowe jest dotarcie do największych, mainstreamowych platform, lecz nierzadko może być też ważne pojawienie się na lokalnych polskich platformach.

3. WSPARCIE

Czas trwania i zasięg licencji będzie decydować też o wsparciu ze strony dystrybutora. Wielu dystrybutorów oferuje nie tylko pomoc w promocji czy dotarciu na playlisty, ale cały pakiet know-how i wsparcie merytoryczne dotyczące możliwości, narzędzi i pomysłów. Ważny jest także preferowany typ kontaktu (telefon, czat, mail) i dostępność naszego indywidualnego opiekuna. Wsparcie marketingowe czasem może być przedmiotem negocjacji w umowie lub późniejszej jej renegocjacji.

4. ANALITYKA

Jakkolwiek analiza danych streamingowych mogłaby wydawać się nudna, to nie można zapominać, że stanowi prawdziwą kopalnię informacji o tym, jak nasza muzyka sobie radzi na rynku. A także o naszych odbiorcach – kiedy i jacy słuchają nas fani, jakie są inne ich fascynacje muzyczne, do jakich playlist trafiamy. Analityka dostępna na platformach może być szacunkowa, a szczegółowe dane otrzymuje się dopiero w raportach sprzedażowych dostarczanych przez dystrybutora. Z tego powodu trzeba sprawdzić typ raportów oferowanych przez danego dystrybutora (szczegółowe dane czy tylko ogólne podsumowania) oraz formę i częstotliwość ich przekazywania. Ze względów technicznych niektóre raporty bywają dostarczane z kilkumiesięcznym opóźnieniem, co trzeba uwzględnić w swoich działaniach marketingowych.

5. PROFIL ARTYSTY

Na różnych platformach artysta ma swoje miejsce, o które trzeba zadbać. Dystrybutor może automatycznie wypełniać te pola albo zostawić nam do edycji. Dobrze sprawdzić jak i kiedy uzyskamy dostęp do profilu artysty, jak będą weryfikowane nasze uprawnienia i kto może je dostać (menedżer, wydawca, zespół).

6. PLAYLISTY

Dystrybutor zazwyczaj zgłasza swoich klientów do playlist, zwłaszcza tych premierowych. Trzeba zawczasu poznać zasady i terminy dostarczania materiału, żeby nie przegapić tego ważnego elementu premiery w serwisie streamingowym. Dystrybutor może mieć też swoje playlisty o różnym zasięgu i randze.

7. WYPOWIEDZENIE

W biznesie jak w miłości, czasem trzeba się rozstać. Warunki wypowiedzenia umowy mogą się wydawać mało istotne na początku kariery, czy w momencie gdy ekscytujemy się premierą nowego albumu. A to niezwykle ważny element umowy, który również trzeba uważnie przestudiować. To co dziś nas tylko cieszy, może za rok stać się kulą u nogi. Warto zobaczyć czy takie rozstanie będzie się wiązać z kosztami czy bardzo długim okresem wypowiedzenia, po jakim czasie nasz materiał zniknie z serwisów itp.

Rozważcie wszystkie za i przeciw, zarówno w sytuacji gdy wasza muzyka osiągnie sukces, jak i wtedy gdy się to nie uda.

W razie potrzeby zawsze pytaj, sprawdzaj, a gdy trzeba skonsultuj z prawnikiem wszystkie zapisy, które budzą twoje wątpliwości.

Artykuł napisany na podstawie rozmowy z Wojtkiem Ignatowskim.

Wchodzę w digital!

Mówi się, że kogo nie ma w sieci, ten nie istnieje. Czego chce przeciętny odbiorca dziś? Muzyki dostępnej zawsze i wszędzie, do słuchania na wielu urządzeniach bez konieczności przenoszenia plików. Muzyki, którą może łatwo dzielić się z innymi na mediach społecznościowych. Chce płyt w dniu premiery, ba! czasem i w godzinie premiery! Chce dużo, szybko i tanio. A nierzadko też w doskonałej jakości.

Wartość muzyki w tzw. digitalu to w roku 2018 było już niemal 60% całego rynku muzycznego, a płatny streaming stanowił 37% wszystkich przychodów sektora nagraniowego (255 mln użytkowników). 

O ile dalecy jesteśmy od wieszczenia końca nośników fizycznych, dziś wydawanie na CD czy winylu coraz częściej staje się ekskluzywnym bonusem, a nie podstawowym kanałem dotarcia do odbiorcy. Zatem w digitalu po prostu trzeba być. Ale jak zacząć?

Dystrybucja cyfrowa w 7 krokach 

1. Gdzie są moi fani?

Artysta musi znać swoich fanów. To w jakim są wieku i z jakich social mediów czy streamingów korzystają może być kluczowe przy wyborze platform, na których chcesz udostępniać swoją muzykę. Nie wszyscy dystrybutorzy dostarczają muzykę do każdej z nich i nie zawsze na takich samych warunkach. Istnieją też platformy specjalizujące się w danym gatunku muzycznym. Istotne jest też określenie czy potrzebujesz polskiego czy może globalnego dystrybutora. Ustalenie tych kwestii zawęzi dalsze poszukiwania.

2. Porządki w Archeo. 

Zanim w ogóle wskoczysz w cyfrową dystrybucję, trzeba posprzątać. Zaktualizować informacje na stronie internetowej, zoptymalizować media społecznościowe. Przypadkowy słuchacz tam właśnie będzie szukał o Tobie informacji, tam zaglądnie też ktoś, kto chciałby wam zaproponować koncert. Warto również mieć te wszystkie elementy zarejestrowane na jednym adresie e-mail, mogą wtedy posłużyć np. do weryfikacji konta artysty na platformie streamingowej (przykładowo Spotify weryfikuje za pomocą konta na Twitterze).

3. Który dystrybutor?

Dystrybutor nie będzie Ci potrzebny na zwykłym kanale YouTube (ale na YT Music – tak) czy Bandcampie. Jednak już mainstreamowe platformy jak Spotify, Tidal czy Apple Music wymagają dystrybutora. Może to być polski lub globalny dystrybutor (patrz pkt 1). Niektórzy dystrybutorzy oferują swoje usługi w postaci serwisu internetowego, gdzie prawie nigdy nie masz kontaktu z żywą osobą, a całość pracy (dodanie i uporządkowanie katalogu) wykonujesz samodzielnie. Inni oferują czas swoich pracowników, którzy zrobią to za Ciebie. Zwróć więc uwagę czy tzw. opiekun z ramienia dystrybutora jest kontaktowy, czy dobrze się dogadujecie – to z nim właśnie będziesz ściśle współpracować.

Oprócz trybu współpracy (elektroniczny/zautomatyzowany lub obsługiwany przez opiekuna), dystrybutorzy oferują również różne warunki finansowe (prowizja, stała opłata, część usług bezpłatnie) – oblicz co najbardziej opłaca Ci się na obecnym etapie Twojej działalności.

Przeglądnij oferty, umów się na spotkania z kilkoma dystrybutorami. Sprawdzaj i dopytuj o wszystko, co cię interesuje.

4. Pakt – podpisanie umowy

Dokładnie przeczytaj umowę, dopytaj o każdą niezrozumiałą dla Ciebie rzecz. Przygotuj się do negocjacji (raczej tylko u polskich dystrybutorów, globalne serwisy mają jeden wzór umowy), miej argumenty, np. o swoich działach promocyjnych na social mediach itp. Nie wahaj się poprosić prawnika o konsultację. W czasie trwania umowy, kiedy Twoja kariera już się rozwinie, możesz zawsze próbować renegocjować warunki umowy.

5. Wejście smoka – plan premiery

Przygotuj swoją premierę samodzielnie lub w porozumieniu z opiekunem (jeśli Twój dystrybutor go zapewnia). Wybierz kolejne single do publikacji, zaplanuj aktywność na platformie streamingowej na kolejne miesiące. Poproś dystrybutora o dodanie na listę premier. Przestrzegaj terminów dostarczenia materiału do streamingu (min. 2 tygodnie przed premierą, zależnie od dystrybutora), uzyskaj od dystrybutora dostęp i uzupełnij informacje na tzw. profilu artysty (zadbaj o dobre zdjęcia), często go aktualizuj. Zaplanuj akcje na social mediach i zaangażowanie fanów.

6. Zaangażuj fanów – zawsze proś o konkrety

Poinformuj fanów w formie filmu instruktażowego lub szczegółowego opisu, co konkretnie mogą dla ciebie zrobić: przesłuchiwanie utworów w całości, tworzenie i udostępnianie playlist, dodawanie do ulubionych itp. Przypomnij im w dniu premiery! To wszystko wpływa na twoją popularność i monetyzację.

7. Karmienie bestii praca promocyjna na platformie

Algorytmy na platformach streamingowych nie lubią nudy i przestojów. Wrzucaj utwory regularnie, twórz różne playlisty, wspomagaj innych twórców i współpracuj. Aktywizuj fanów, zostawiaj polubienia. Aktualizuj profil artysty z okazji premier, tras koncertowych albo wspólnych projektów z innymi wykonawcami. Korzystaj z tutoriali na platformach.

No i ZARABIAJ! Powodzenia!

Dystrybucja cyfrowa muzyki - infografika

Autor: An Ziembińska (społeczność TBM)