close

Inkubator: Rady od byłych uczestników

Andrzej Czarnecki
03-19-2022

Tak Brzmi Miasto Inkubator w poprzednich trzech edycjach zrobił dla swoich uczestników bardzo wiele. Wiem, że może to wyglądać zarozumiale na blogu TBM, ale ja, jako były uczestnik, biorąc pod uwagę doświadczenie moje i innych uczestników, mam prawo tak napisać. Ponieważ właśnie otworzyła się rekrutacja na 4 edycję , poprosiłem moje koleżanki i kolegów z poprzednich edycji Inkubatora o rady dla tych, którzy chcą się zgłosić w roku 2022. Z tego powstał ten oto krótki poradnik w czterech punktach, który pozwoli wszystkim świeżakom wyciągnąć z Inkubatora jak najwięcej.

 

Zanim wyślesz zgłoszenie

Przed wypełnieniem formularza zgłoszeniowego na TBM Inkubator, warto najpierw się przyjrzeć temu co masz i jak prezentujesz się na zewnątrz. Czy masz profile na portalach społecznościowych, gdzie można posłuchać muzyki, gdzie poszukać informacji o tobie itp. Nie musi być już teraz idealnie, ponieważ na Inkubatorze się dowiesz, jak to robić dobrze. Lepiej jest jednak mieć od czego zaczynać, a i jury przeglądając twoje zgłoszenie, będzie miało ułatwioną robotę.

Drugą ważną kwestią przed zgłoszeniem się do Inkubatora jest zadanie sobie pytań o to czego teraz potrzebujesz, z czym masz problemy i jakie masz wyzwania. Spisuj je już teraz i uwzględnij w formularzu. Organizatorzy dzięki temu, będą w stanie lepiej się przygotować i ocenić w jakim stopniu Inkubator jest dla Ciebie. Zachowaj te pytania także na później, Inkubator jest ogromną skarbnicą wiedzy i by się w niej nie pogubić, trzeba wiedzieć czego szukać.

Jak już jesteśmy przy zastanawianiu się, warto pomyśleć jak wyobrażasz sobie przyszłość po Inkubatorze. To też pozwoli już w trakcie skupić się na najistotniejszych kwestiach. Jeśli gracie w zespole, porozmawiajcie o tym wspólnie! Wiele rzeczy w trakcie może się wydarzyć i tylko zgodne zespoły są w stanie wyciągnąć z Inkubatora najwięcej.

 

TBM Inkubator: Oczekiwania

Zgłaszając się na Inkubator warto też zrewidować swoje oczekiwania. Nie wyciągniesz z tego programu wiele, jeśli oczekujesz coś innego niż to, co możesz od Inkubatora dostać. Po pierwsze na Inkubatorze nikt nic nie zrobi nic za Ciebie. Nikt nie przygotuje ci kampanii PR, nie zorganizuje trasy, nie wyda płyty, nie załatwi rotacji w rozgłośniach, nie znajdzie ci managera, nie wypromuje wśród nastolatek i tym podobne. Inkubator jest programem, który jest w stanie nauczyć cię jak to wszystko zrobić samemu twoją ciężką pracą. Tylko i aż tyle.

Na pewno z Inkubatora wyciągniesz za to dużo wiedzy. Bardzo dużo wiedzy. Wiele z tych informacji przyda ci się od razu. Zanim się spostrzeżesz, będziesz mieć dość długą listę rzeczy do zrobienia czy poprawienia i jak już pisałem wcześniej, to będzie to duży wysiłek. Na szczęście możesz liczyć na wsparcie merytoryczne i motywacyjne nie tylko kuratorów, wykładowców, organizatorów, lecz także innych uczestników. Wiele z zapytanych osób mówiło mi, że takiego kopa motywacyjnego nigdy wcześniej nie dostali. Jeśli już mówimy o wiedzy, trzeba też pamiętać, że zdarzą się rzeczy, które w tym momencie niekoniecznie będą skrojone pod ciebie, ale to nie do końca tak jest. Wiele rzeczy może się przydać nie teraz, ale np. za 5 lat, albo w innym projekcie, czy innej roli. Przyszłość jest niewiadomą. A skoro już mówimy o przyszłości…

 

Przygotuj się na:

Mówiłem, że będzie sporo pracy? To powtórzę raz jeszcze: będzie sporo pracy. Self-management to praktycznie drugi etat i musisz się na to przygotować. Jednakże to nie jest jedyna rzecz, którą trzeba wziąć pod uwagę biorąc udział w Inkubatorze. Przygotuj się na poważne zmiany. Poważne zmiany nie tylko w swojej karierze.

Inkubator wielu uczestnikom zrewidował wiele rzeczy nie tylko muzycznie, lecz także w życiu. Przez Inkubator rozpadło się kilka zespołów (w tym mój), inni zmieniali gatunki muzyki, zawody, poglądy na świat i całą resztę, partnerów czy plany na przyszłość. Udział w Inkubatorze naprawdę może wywrócić do góry nogami wiele rzeczy, które teraz wydają się dla ciebie oczywiste i stałe. Jedyne pocieszenie, jakie w tym momencie mogę ci dać to to, że nikt tych zmian nie żałuje. To dobrze świadczy!

 

TBM Inkubator: Szanse

Inkubator, oprócz kwestii merytorycznych, daje ci jedyną i niepowtarzalną okazję na poznanie wielu fantastycznych ludzi. Jakie inne osoby ludzi taki program dla branży muzycznej może zbierać? To oczywiste, że tylko kreatywne, aktywne, otwarte, autentyczne i twórcze na wielu polach. Na Inkubatorze rodziły się nie tylko przyjaźnie na długie lata, lecz także różne kolaboracje, współprace i wiele innych. Dziś dzięki Inkubatorowi bez problemu jestem w stanie zorganizować wydarzenia w przeróżnych miejscach i to nie dlatego, że mam jakąś magiczną tabelkę z adresami, ale dlatego, że poznałem wiele osób, które w każdej chwili są w stanie mnie wspomóc radą, poleceniem, kontaktem w wielu miastach w całej Polsce. To są kontakty na lata.

A jeśli mówimy o ludziach z całego kraju, warto wspomnieć o Summer Campie, który odbędzie się jak co roku w sierpniu w Centrum Kultury Dworek Białoprądnicki . Camp jest okazją, by doznać tego wszystkiego w jednym miejscu w bardzo skoncentrowanej formie. Osobiście bez Campu nie wyciągnąłbym z Inkubatora 1/3 tego, co mam teraz, więc radzę już teraz zapisać to sobie w kalendarzu i zorganizować czas, bo potem będzie się tylko żałować.

Mam nadzieję, że ten tekst pomoże ci dobrze przygotować się do Inkubatora. Jeśli tak, zapisz się i czerp z niego jak najwięcej. To jest program przygotowany właśnie dla ciebie.

Andrzej Czarnecki
Społeczność TBM
Samodzielny muzyk, człowiek wielu talentów i niedokończonych projektów, średni wokalista, dobry kolega
OSTATNIE WPISY: