Roshko Brothers to muzyczne braterskie duo z głębokimi korzeniami w klasyce. Ich muzyka łączy tradycję z nowoczesnością, tworząc unikalne doświadczenie dźwiękowe.
Wzrastając na Suwalszczyźnie, otoczeni dziką naturą i tajemniczą słowiańską melancholią, Roshko Brothers, czyli Jan i Adam Roszkowscy, przenoszą te inspiracje do swojej muzyki. Ich skrzypce i wiolonczela brzmią jak głosy przyszłości opowiadając historie i wywołując emocje. Ale to nie wszystko. Bracia sięgają po nowe brzmienia, eksplorując elektronikę przestrzenną. Dodają do swoich kompozycji i występów elementy elektroniczne, tworząc dynamiczne połączenie tradycji z nowoczesnością.
Duet pokazuje, że muzyka klasyczna nie musi być nudna dla słuchacza, wręcz przeciwnie - dzięki swoim interpretacjom i poszukiwaniom bracia Roszkowscy opowiadają historie, nawiązują do wybitnych kompozytorów, ale przede wszystkim pozwalają zatracić się w muzycznych pejzażach. Dzięki solidnemu wykształceniu - Jan studiował wiolonczelę na nowojorskim Manhattanie, Adam w Królewskim Konserwatorium w Brukseli - w swoich kompozycjach dbają o każdy szczegół, ale pozwalają sobie też na szaleństwa.
“Wcześniej kierowaliśmy się silnym pragnieniem karier solistycznych. Przeszliśmy całą tę drogę doskonalenia intonacji i techniki gry na skrzypcach i wiolonczeli, gamy, pasaże, Bach, Mozart, Wieniawski, Schumann, Szostakowicz. Wielokrotnie występowaliśmy jako soliści grając ten repertuar z polskimi orkiestrami. Dopiero po latach nauki w renomowanych szkołach zdecydowaliśmy, że ważniejsza jest dla nas ścieżka kompozycji, autorskiej muzyki, wolność w improwizacji, świat eksperymentu i namnażanie warstw muzycznych…” - mówi Adam Roszkowski.
Utwory Roshko Brothers to formy komponowane, w których bracia poszukują swobodnej wypowiedzi na skrzypcach i wiolonczeli. Słychać w nich subtelny dialog pomiędzy elektroniką a czarem wiolonczeli. Eksperyment jest tutaj częścią języka muzycznego, który tworzą. Symfoniczne brzmienia budują bardziej filmową przestrzeń, czasem można w nich wysłyszeć klimat polodowcowych krajobrazów suwalszczyzny. Te filmowe miraże nie są obce zwłaszcza Janowi, który skomponował muzykę do filmu fabularnego “Defekt Serca” w reżyserii Bogdana Kozuli.
Zespół na swoim koncie ma także wiele osiągnięć wśród których warto wymienić: nominacje do ICMA 2018 z płytą - Tria smyczkowe Karola Lipińskiego wydaną dla wytwórni NAXOS, występy na EFG Jazz Festival czy na Vilnius Jazz Festival (2013, 2014).